Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Akasha
Administrator - Wulgarus Pospolitus
Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 1081
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 16:24, 28 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
dobre to jest
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
skipper
Zabójczo wymiatający z postami
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 807
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 16:41, 28 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
zajebiste, więc raz jeszcze, bo stronę przewinęłas
to jest piekne
W celu rozproszenia nudy podczas długiego lotu
1. Wyjmujemy laptopa z torby i kładziemy na kolanach;
2. Powoli i spokojnie otwieramy go;
3. Włączamy;
4. Upewniamy sie, ze osoba obok nas patrzy na ekran;
5. Włączamy Internet Explorer;
6. Zamykamy oczy, wznosimy głowę ku niebu i poruszamy bezgłośnie wargami;
7. Bierzemy głęboki wdech i klikamy na następujący link:
[link widoczny dla zalogowanych]
8. Obserwujemy minę osoby obok!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
DemeteR
Administrator - Twój stary
Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:02, 28 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
wino
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
skipper
Zabójczo wymiatający z postami
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 807
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:09, 28 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
kino
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Demonik
Strasznie uzależniony
Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 214
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Pływające miasto Płeć:
|
Wysłany: Wto 23:47, 28 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
tanie oczywiście + coca cola. Właśnie to mi ostatnio poprawiło humor, a mówią na to "Karambucza"!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
skipper
Zabójczo wymiatający z postami
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 807
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 8:11, 29 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
miałem faze na wino pare lat temu, teraz ino piwo.
lepiej wchodzi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marcinyoshi
Kreator Mroku
Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 511
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 8:46, 29 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
ja mam zgagę po winie niestety... piwo piwo - pisałem zresztą, Reds malinowy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
skipper
Zabójczo wymiatający z postami
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 807
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 8:56, 29 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
słodkie to
mi nie wchodzi, tak samo, jak karmi - bleee.
jak musi być redds to już jabłkowy wole.
ale ogólnie - lech, haineken albo harnas.
chociaz, jak znam świat, postawisz przede mna cokolwiek innego i tez bedzie git.
byle słodkie nie bylo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marcinyoshi
Kreator Mroku
Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 511
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 9:44, 29 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
osatnio na imprezie podwórkowej piliśmy smakowe wódki: Absolwent Gruszkowy i Czarna pozeczka oraz Finlandia Żurawinowa i ... jeszcze jakaś, ale ta ostatnia to już za bardzo nie miała znaczenia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
skipper
Zabójczo wymiatający z postami
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 807
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 9:49, 29 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
hehehehe
podejrzewam, ze smaku nie pamietasz nawet.
tak to jest, niemal jak w biblii, dobre trunki dajesz na poczatek, a później to i tak ludziom wsio ravno
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Akasha
Administrator - Wulgarus Pospolitus
Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 1081
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 12:07, 29 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
ja ostatnio z moimi lejdis poszlysmy kupic sobie jakies wino ( bo wykladu nei bylo).. i kurcze.. bylo tanie i dobre i w biedronce hahahahaha
nie jestem smakoszem tanich win, ale to bylo ok
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
DemeteR
Administrator - Twój stary
Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 22:07, 29 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
dobre wino nie jest zle
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Akasha
Administrator - Wulgarus Pospolitus
Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 1081
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 10:07, 31 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
kurcze, poprawi mi humor jak ekipa sie zbierze w sobie i pojdziemy gdzies na te pieprzone halloween.. bo chce cos zrobic ze soba.. namaluje ze mam poderzniete gardlo xD nanana
jezlei cos wypali..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marcinyoshi
Kreator Mroku
Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 511
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 11:08, 31 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
mnie poprawia humor nasz dom otwarty to, że prawie codziennie przyłazi jakaś pinda z podwórka i jest hałas, bajzel i t p ... i to na poważnie... dziś też przychodzą - wszystkie 3
zdarza się że mam przedszkole w domu - 2+2+1+1 bywało, że musiałem pilnowac, ażeby ekipa z poprawczaka nie zrobiła sobie krzywdy (przedział wiekowy od 1-5) zawsze jest głośno, wszystkie zabawki leżą ... wszędzie i tak do kolacji -dobranocki...
poprawia mi humor ta świadomośc, że ludzie lubią do nas przychodzić, bo widocznie fajnie się tutaj czują nie że nikt nie lubi sobie robić samemu kłopotu i bałaganu, ale wszyscy jakoś ciągną do nas - to poprawia mi humor...
poprawi mi humor dziś - i to zajebiście bardzo zapach gotującego się bigosu - to już jest norma że po cmentarzu nasze rodziny przychodzą do nas na ciepły bigosik niestety w tym roku nie będzie taki uważony jak powinien - bo za późno się zabieram za niego, ale trudno
aha, czy wspominałem, że mieszkam niedaleko cmentarza ??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
skipper
Zabójczo wymiatający z postami
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 807
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 11:23, 31 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
a ja cie podziwiam.
dla mnie jakiekolwiek rodzinne spotkania to droga przez mękę. siedzę przy stole, wysłuchując z uprzejmym uśmiechem bredzenia kolejnych cioc, babc i tesciów o dupie maryni. i zastanawiam sie, co ja tu robię.
i tak jest lepiej niż było, bo od jakiegos czasu z uporem maniaka staram się planować weekendy co najmniej na miesiąc na przód, tak, zeby nie dostac w niedzielę propozycji "nie do odrzucenia", pt.: moze wpadniecie na obiad?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|